Dom

Kij i marchewka

W kwestii domowych obowiązków należy traktować swojego mężczyznę jak małe dziecko. To nam od najmłodszych lat wbijano do głowy, że jako strażniczki domowego ogniska musimy dbać o dom, jemu to nie przeszkadza. Zamiast mieć pretensję o bałagan w domu, wystarczy powiedzieć, że to nasze wspólne mieszkanie, w którym lubisz mieć czysto i potrzebujesz pomocy. Jeśli razem zabierzecie się do pracy, skończycie wcześniej i wieczorem będziecie mieć czas na przyjemności. Nie licz na jego poczucie ładu, lepiej wskaż ręką co należy zrobić. Nigdy nie krytykuj, nie oceniaj, oficjalnie nie poprawiaj. Jeżeli już, zrób to bardzo dyskretnie. Na odwieczna odpowiedź „zaraz” nie podnoś głosu, a po chwili spokojnie przypomnij, że „zaraz” właśnie minęło. Zawsze chwal, nawet na wyrost- to działa. Pod żadnym pozorem nie chwal się wśród wspólnych znajomych, że twój Pieseczek pomaga w porządkach. W naszym społeczeństwie w dalszym ciągu pokutuje mit, że mężczyzna nie wchodzi do kuchni i nie sprząta. Zamiast wydawać rozkazy mów o swoich potrzebach i oczekiwaniach i nie zaczynaj rozmów o podziale obowiązków kiedy jesteś zła, do niczego to nie doprowadzi.


Zobacz też

Strategia porządkowania

Nie możesz niczego znaleźć w swojej szafie, sukienki leżą zwinięte w kłębek, a do torebek wrzuciłaś apaszki. Twoja szafa przypomina wielki magazyn, w którym nic nie ma swojego miejsca. Pora na logiczne zaplanowanie i segregację odzieży. Podstawowa zasada to dwa razy w roku zrobić generalny przegląd szafy i rzeczy nie...