Dom

Nieproszeni goście

W słynącej z gościnności Polsce wciąż trudno przychodzi powiedzieć komuś wprost „Nie mam dla ciebie miejsca”. Często nawet w niewielkich kawalerkach rozkładamy na środku pokoju materac, żeby zorganizować spanie dla niespodziewanych gości. Dbamy również, żeby niczego im nie zabrakło, zgodnie z wpojoną nam zasadą, że osobom w potrzebie się nie odmawia. Sytuacja osób, do których wpadają nieproszeni goście jest nie do pozazdroszczenia. Goście z rozbrajającym uśmiechem mówią, że wpadli przejazdem, oczekują przyjęcia z otwartymi ramionami, a gospodarz zmuszony jest tłumaczyć się, dlaczego nie chce rezygnować z komfortu i zmieniać swoich planów. Należy grzecznie, ale stanowczo powiedzieć, że wyświadczamy grzeczność przyjmując pod swój dach w sytuacji, gdy faktycznie brak miejsc w hotelu czy pensjonacie, poprosić o zrobienie sobie rano śniadania, gdy my udamy się do pracy, pozmywanie oraz zdjęcie pościeli. W końcu nikt nie ma prawa od ciebie wymagać, żebyś był dyspozycyjny i dopasowywał się do wizyt nieproszonych gości, a czasy, kiedy brakowało miejsc noclegowych dawno się skończyły i trzeba było „uruchamiać” krewnych i znajomych, żeby przenocować w obcym mieście.


Zobacz też

Wyciekające pieniądze

Z powodu niesprawnego kranu w ciągu miesiąca możemy zmarnować około 90 litrów wody. Tracimy ją myjąc naczynia pod bieżącą wodą lub piorąc w nieekonomicznych pralkach starego typu. Jeśli chcemy zużyć mniej wody, przestrzegajmy kilku zasad: myjąc zęby nie trzymaj niepotrzebnie odkręconego kranu przez 3-4 minut. Ką...