Dom

Ucieknę z domu

Dla większości nastolatków dorastanie jest trudnym i burzliwym okresem, podobnie zresztą jak dla ich rodziców. Dziecko, w którego organizmie szleją hormony czuje się zagubione w nowej sytuacji, niezrozumiałe przez rodziców i nauczycieli. Często reakcją na zakazy i nakazy jest opryskliwość i wulgarne zachowania. I właśnie wtedy, gdy przekracza obowiązujące normy, ubliża najbliższym, szantażuje, należy natychmiast zareagować, żeby brak reakcji nie był odebrany jako przyzwolenie na posuwanie się coraz dalej. Istotne jest nawiązywanie kontaktu z młodym człowiekiem, okazanie, że staramy się go zrozumieć. Czy będzie mówił z rodzicami o swoich pierwszych zawodach miłosnych, kompleksach, czy znajdzie sobie poza domem, kogoś kto go wysługa w dużej mierze zależy od nas. Czasem stawiamy tak wysokie wymagania, że w końcu przestaje to być skuteczne. Dziecko czuje się wyobcowane w domu i unika przebywania w nim, a szuka akceptacji w grupie rówieśników, subkulturach. Rodzice wtedy powinni się zastanowić czy dostatecznie dużo czasu i uwagi poświęcają swojemu dziecku.


Zobacz też

Rozkojarzony nastolatek

Często zdarza się, że nastolatek spędza godziny nad książkami, a uskarża się, że nic nie może zapamiętać. Łatwiej skupić uwagę, gdy w pomieszczeniu nic nie zakłóca spokoju. Należy stworzyć „cichy kącik”, z daleka od włączonego odbiornika telewizyjnego. Na biurku powinny znajdować się tylko najpotrzebniej...